Jakiś czas temu na blogu Ewy (Odcienie Nude) wygrałam kredki do ust Hean. Nieważne, że jestem taką ofiarą losu i nie potrafię czytać ze zrozumieniem i byłam przekonana, że wygraną będą stanowić dwie kredki które znalazły się w ulubieńcach Ewy :) Niespodzianka była po prostu większa, bo w paczuszce od Hean znalazłam komplet pomadek w kredce (6 sztuk), a do tego jeszcze peeling do ust i tusz do rzęs :) Człowiek nieświadomy jest szczęśliwszy, zawsze to powtarzałam :)

