Ostatni tydzień bardzo dał mi w kość; w pracy kocioł, nieplanowane nadgodziny, brak czasu na cokolwiek... A w weekend spory zjazd rodzinny. Uwielbiam moją rodzinkę, ale z uwagi na dzieląca nas odległość nie spotykamy się zbyt często. To jest powodem, że każde spotkania kończą się nasiadówkami do późnej nocy i nadrabianiem zaległości, co powoduje coraz większe zmęczenie. Następnym razem wezmę sobie chyba urlop po takiej wizycie :) Z powodu braku czasu nie umiałam się ogarnąć z denkowym postem, dlatego pojawia się z niewielkim opóźnieniem :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holika Holika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holika Holika. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 16 kwietnia 2018
Denko marcowe
Etykiety:
Dermika,
Farmona,
Hean,
Himalaya,
Holika Holika,
Jantar,
Maybelline,
Nacomi,
Pierre Rene,
Schwarzkopf,
Sylveco,
The Secret Soap Store,
Vianek
sobota, 17 lutego 2018
Denko styczniowe
Najwyższa pora pozbyć się pierwszych tegorocznych kosmetycznych śmieci i zrobić miejsce na nowe. Jak już widziałyście - ostatnio zasypało mnie wręcz kosmetykami, ale za to całkiem pokaźne denko jest jakimś małym usprawiedliwieniem :) A do tego luty jak na razie zakupowo przedstawia się bardzo minimalistycznie, więc robię się nieco spokojniejsza i wyciągam z kartonu kolejne rzeczy, na które znajduję miejsce w łazienkowej szafce.
Etykiety:
Alessandro,
Arkana,
Blend It,
denko,
Dermacol,
Ecolab,
Fa,
Holika Holika,
Laktacyd,
Lovely,
Maybelline,
Nacomi,
Pantene,
Rexona,
Skin79,
Tołpa,
Vianek,
Vis Plantis
czwartek, 5 października 2017
Denko wrześniowe
Staram się dzielnie zużywać swoje zapasy, staram się unikać większości pokus zakupowych, staram się nie kupować boxów i póki co unikam blogerskich akcji wymiankowych. I wiecie co? To zaczyna przynosić efekty :) Moje zapasy powoli się kurczą, a kolejne denka pokazują, że daję radę. Oczywiście wiem, że całkiem bez zakupów i nowości się nie da, ale same widziałyście że ostatnio z tym u mnie dość skromnie. A wrześniowe denko? Jest dość nieskromne :)
Etykiety:
-417,
Astor,
Avon,
Dax Cosmetics,
denko,
Ecocera,
Eveline,
Golden Rose,
Holika Holika,
Il Salone Milano,
Long4Lashes,
Lovely,
Nacomi,
Organic Shop,
Pierre Rene,
Shefoot,
Wella,
Yankee Candle,
Yves Rocher
poniedziałek, 4 września 2017
Denko sierpniowe
Moje sierpniowe zakupy były dość skromne ja widziałyście. Dla jeszcze lepszego efektu przydałoby się spore denko, żeby uszczuplić zapasy :) Niestety wakacyjnych pustaków nie będzie zbyt dużo, głównie dlatego, że na urlop wzięłam kilka nowych nierozpoczętych kosmetyków, które miały mniejsze pojemności lub wygodniejsze opakowania, a te zaczęte zostały w domu. Zużywam je nadal i liczę na to, że we wrześniu wyrzucę dużo więcej! :)
sobota, 19 sierpnia 2017
Ale jaja! Gudetama :)
Urlop skończył mi się kilka dni temu, a ja ciągle nie potrafię się ogarnąć i odnaleźć :/ Brakuje mi czasu na wszystko, nie mam nawet kiedy nadrobić blogowych zaległości zarówno u Was jak i u siebie. Pogoda dzisiaj paskudna, człowiek (znaczy się ja) najchętniej leżałby cały dzień w wyrku pod kocykiem, z książką albo serialem. Taka pogoda nie bardzo sprzyja robieniu zdjęć, ale dotarły do mnie kolejne tła od Printea i bardzo chciałam je wypróbować :)
Etykiety:
cushion,
Gudetama,
Holika Holika,
krem do rąk,
krem do twarzy,
pielęgnacja dłoni,
pielęgnacja twarzy,
recenzja
czwartek, 3 sierpnia 2017
Denko lipcowe
Kochani, ja sobie właśnie wypoczywam w pięknych okolicznościach przyrody, z dawno nie widzianą rodzinką. Miałam nadzieję, że na czas mojej dwutygodniowej nieobecności uda mi się przygotować coś więcej na zapas, ale nie dałam rady i będzie tylko denko :)
wtorek, 4 lipca 2017
Denko czerwcowe
Biorąc pod uwagę ilość nowości, jaka do mnie ostatnio przywędrowała powinnam teraz zużywać na potęgę :) Tak żeby robić miejsce na kolejne kosmetyki :) Czy w czerwcu zrobiłam dużo miejsca w szafkach? Tak średnio. Nie jest źle, zużyłam co nieco, ale nadal muszę trzymać część rzeczy w kartonie w szafie :) Ale patrząc po ubytkach w kolejnych kosmetykach widzę, że również w lipcu nie będzie źle.
Etykiety:
Avon,
Bell,
Bielenda,
Colab,
denko,
Dermika,
Garnier,
Holika Holika,
Intimea,
Kenzo,
L'oreal,
Lioele,
Miss Sporty,
Schwarzkopf,
Shefoot,
Skin79,
Soraya,
Spa Vintage,
Sylveco,
Ziaja
poniedziałek, 5 czerwca 2017
Denko majowe
Maj obfitował u mnie w nowości, co mogłyście zobaczyć w poprzednim poście. Ale muszę się pochwalić, że i zużywanie poszło mi wyjątkowo dobrze w poprzednim miesiącu. To nie jest zwykłe denko. To jest gigadenko!
poniedziałek, 15 maja 2017
AsianBox 4, czyli jak zepsuć sobie reputację...
Kilka dni mnie nie było, mam przez to parę postów do nadrobienia. Miałam nadzieję że uda mi się przygotować coś na zapas, ale jak widać kiepsko zarządzam czasem :/ W ostatnim okresie dotarły do mnie dwa boxy, o jednym z nich który wzbudził chyba trochę kontrowersji chcę Wam napisać dzisiaj. Mowa tu o AsianBoxie, a dokładniej o jego czwartej edycji. Pewnie zawartość tego pudełka jest Wam już znana, ale może jesteście ciekawe mojej opinii na jego temat?
poniedziałek, 6 marca 2017
Denko lutowe
Miałam dzisiaj paskudny dzień w pracy, do tego ogólnie jakoś nieszczególnie się czuję :( Ale zajrzałam sobie na bloga, a tam niespodzianka - jest Was już u mnie równe 400! Dziękuję :) Nie zamierzam Was katować przydługimi wstępami, więc przechodzę od razu do meritum, jak widać dzisiaj rozliczam się z lutowymi pustakami.
Etykiety:
Aril,
Be Organic,
Bioelixire,
Byly Depil,
Charmine Rose,
denko,
Dermo Pharma,
Holika Holika,
Nacomi,
Naobay,
Vianek,
Yankee Candle,
zużycia
sobota, 31 grudnia 2016
Denko grudniowe
Moje denka zazwyczaj ukazywały się na początku kolejnego miesiąca, ale tym razem postanowiłam pozbyć się pustaków wraz z końcem roku :) Wiecie, tak żeby nie zabierać śmieci do nowego roku :P Grudniowe denko jest wyjątkowo małe, więc nie zabiorę Wam za dużo czasu.
Etykiety:
Avon,
Batiste,
denko,
Holika Holika,
Isana,
Mizon,
Skin79,
Syoss,
Yankee Candle
wtorek, 4 października 2016
AsianBox październik 2016
AsianBox jest stosunkowo nowym pudełkiem na kosmetycznym rynku, ale jak na razie chyba jedynym oferującym wyłącznie azjatyckie kosmetyki. Jego pojawienie się wzbudziło moją wielką ciekawość, ale nie zdecydowałam się na zamówienie pierwszej edycji, bo trochę bałam się zaryzykować stówki na nowy projekt. Okazało się, że nie miałam czego żałować, pierwszy box mnie w ogóle nie zachwycił. Druga edycja kusiła mnie nieco bardziej, ale ostatecznie też się nie zdecydowałam. Po ujawnieniu zawartości okazało się, że była zdecydowanie lepsza od pierwszej, ale nie do końca dopasowana pode mnie, więc też odetchnęłam z ulgą. A później pomyślałam: "do trzech razy sztuka" :)









