Zbliża się Dzień Dziecka i może uda się tak zrobić, żeby ktoś dostał ode mnie z tej okazji prezent :) Dlatego też nie będę zwlekać z wynikami, publikuję je od razu, a jak Wy szybko odpowiecie to postaram się jutro nadać paczki :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nagrody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nagrody. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 29 maja 2018
sobota, 5 maja 2018
Podwójnie imieninowo u Mongi #2
Wczoraj miałam imieniny i to wczoraj miał się ukazać ten post, byłam jednak taka zabiegana, że nie dałam rady. U mnie, na Śląsku, nie obchodzi się co prawda imienin, świętujemy urodziny, ale w sumie to taki sam dobry powód do świętowania jak każdy inny :)
środa, 8 listopada 2017
Podwójnie urodzinowe wyniki #3
Są urodziny, było ciastko, były kwiatki, były prezenty (Sisi jeszcze raz dziękuję!). Aż chciałoby się świętować cały rok :) Czytałyście moje odpowiedzi w TAGu z postem konkursowym? Pisałam tam m.in., że nie umiem pisać postów na zapas. Dzisiaj to się na mnie mści! Tu telefon, tu sms, a post się sam nie napisze :) Nie będę zatem niepotrzebnie przedłużać, przechodzę od razu do rzeczy.
poniedziałek, 9 października 2017
Podwójnie urodzinowo u Mongi #3 || TAG - jak to się zaczęło?
Trzy lata! Dacie wiarę? Trzy lata temu tu, na tym blogu, napisałam swój pierwszy post. Od tamtej pory przez te trzy lata napisałam już 284 posty (ten jest 285); pod nimi znalazło się 7867 komentarzy, jesteście też ze mną na Facebooku i Instagramie. Czy może być lepszy moment na skorzystanie z okazji i podkradnięcie od Agaty kilku pytań, które być może powiedzą Wam o mnie blogującej ciut więcej? Na TAG o początkach blogowania trafiłam u niej całkiem niedawno i od razu wiedziałam, że go dzisiaj wykorzystam :) A co oprócz TAGu? Coś, co tygryski lubią najbardziej - konkurs :)
czwartek, 24 sierpnia 2017
Letnie wyniki
Lato chyli się ku końcowi, poranki (chodzę do pracy na 7) są już bardzo chłodne, podobnie jak wieczory. Ale może jakaś pozytywna wiadomość potrafi Was rozgrzać? Trzy z Was będą mogły się o tym dzisiaj przekonać :)
środa, 26 lipca 2017
Lato u Mongi #2
Wakacje - czas urlopów i wielu innych przyjemności :) Ja już odliczam dni: jeszcze tylko jutro i piątek, a później dwa tygodnie zasłużonej laby! W spokoju, bez pośpiechu, bez zgiełku, prawie bez internetu :) A skoro o przyjemnościach mowa, to chciałabym również Wam sprawić drobną przyjemność. A dokładniej to aż Trzem z Was!
czwartek, 4 maja 2017
Podwójnie imieninowe wyniki
Moje techniczne kłopoty nie przestają mnie opuszczać... Internet co prawda jako tako hula, ale coś mi się popsuło w aparacie, zarówno w moim kompakciku, jak i w telefonie. Wrrr... Dlatego też wybaczcie jakość zdjęć, mam nadzieję że niedługo wszystko wróci do normy :) Korzystając z dobrodziejstw Internetu udało mi się do końca ogarnąć post z wynikami, więc przechodzimy do rzeczy :)
wtorek, 8 listopada 2016
Podwójnie urodzinowe wyniki #2
Obiecałam, że dzisiaj pojawią się wyniki? Obiecałam. Czy słowa dotrzymam? Dotrzymam :) Wiem, że na to czekacie, więc nie będę zbytnio przedłużać, zresztą i tak mało kto czyta te wypociny, tylko przechodzi od razu do wyników :)
poniedziałek, 10 października 2016
Podwójnie urodzinowo u Mongi #2
To już dwa lata! Wczoraj stuknęło, ale przez cały dzień byłam zajęta i mimo że bardzo chciałam to zabrakło mi siły, czasu i weny na opublikowanie tego posta (ale baner zrobiłam, więc data się nie będzie zgadzać ☺). Przez te dwa lata miałam lepsze i gorsze blogowe chwile, miałam dni przestoju i braku weny, głównie spowodowane przez nadmiar pracy i zawirowania w realu, ale jakoś tak ciągle wracałam i wracałam, podoba mi się tu, w tym blogowym światku. Nie będę oryginalna, bo napiszę to co większość z Was pisze w takich postach: bez Was nie byłoby tego miejsca, za co serdecznie Wam dziękuję :* Za każdy komentarz i miłe słowo, za konstruktywną krytykę również, za to że zaglądacie do mnie i dzielicie się swoimi przemyśleniami na temat moich wypocin :) Czasem mam wrażenie, że z niektórymi z Was znam się już całkiem dobrze, mimo że nigdy się nie spotkałyśmy.
poniedziałek, 22 sierpnia 2016
Letnie wyniki :)
Do wczoraj mogłyście się zgłaszać do Lata z Mongą :) Myślałam że wyniki podam dopiero za kilka dni, ale się zmobilizowałam i voila :)
Zanim jednak przejdę do wyników chciałam przedstawić Wam zestawienie Waszych odpowiedzi. W końcu w jakimś celu to pytanie padło :) Przypominam, że pytałam Was "Jakie kosmetyki obowiązkowo zabierasz na wakacje (oprócz mazideł z filtrem) - maksymalnie dwa". Zebrałam wszystkie odpowiedzi, pogrupowałam kosmetyki i się zdziwiłam :) Bo okazuje się, że najczęściej na wakacje zabieramy kolorówkę, a ja stawiałam raczej na pielęgnację :)
czwartek, 28 lipca 2016
Lato u Mongi - konkurs :)
Lato już w pełni (choć z pogodą bywa różnie), przede mną odliczanie dni do wakacyjnego wyjazdu - to już w sobotę rano. Cieszę się na ten urlop jak głupia, tym bardziej że zupełnie niespodziewanie zamiast lata w mieście będę miała lato w Grecji :)
Od jakiegoś czasu nosiłam się z myślą o konkursie, specjalnie z myślą o nim zbierałam kosmetyki które - mam nadzieję - ucieszą jedną z Was :) Nagroda jest częściowo widoczna na banerze, ale jak się pewnie domyślacie - nie widać tam wszystkiego. Wszystkie kosmetyki i produkty są nowe, nieużywane, nieotwierane. większość z nich kupiłam specjalnie z myślą o konkursie, choć nie ukrywam, że część z nich pochodzi z boxów subskrypcyjnych.
niedziela, 8 listopada 2015
Podwójnie urodzinowe wyniki
Jak obiecałam - tak czynię :) Przyszła pora na podwójnie urodzinowe wyniki.
Poniżej nagrody, które znajdzie w swoim pudełku zwyciężczyni:
A najbliżej prawidłowej odpowiedzi była...
Gratuluję!
W dniu dzisiejszym nastąpiło losowanie szczęśliwego numerka:
A pod numerem 32 kryje się los należący do:
Również gratuluję!
Wszystkim pozostałym dziękuję bardzo za udział, mam nadzieję że zostaniecie u mnie na dłużej :)
Udział w konkursie i rozdaniu wzięło w sumie 85 osób, a ja przyznałam łącznie 300 losów. Standardowo nie wszyscy spełnili warunki, które deklarowali, ale nie będę się nad tym rozwodzić bo nie ma sensu. Przejdę od razu do tej przyjemnej części.
Zacznę od tej mniejszej, dodatkowej nagrody konkursowej. Pytanie brzmiało: "Ilu obserwatorów miał mój blog w dniu 01.01.2015r.?". Żadna z Was nie trafiła dokładnie w tą liczbę. Wiele z Was bardzo optymistycznie podawało liczby powyżej stu - dziękuję bardzo ☺. A mój blog miał wtedy niecałe trzy miesiące i tylko 14 obserwatorów.
Poniżej nagrody, które znajdzie w swoim pudełku zwyciężczyni:
A najbliżej prawidłowej odpowiedzi była...
Gratuluję!
A teraz czas na kolejną nagrodę, tę główną. Część mogłyście skutecznie podejrzeć już na banerze, a w całości prezentuje się to tak:
W dniu dzisiejszym nastąpiło losowanie szczęśliwego numerka:
A pod numerem 32 kryje się los należący do:
Również gratuluję!
Wszystkim pozostałym dziękuję bardzo za udział, mam nadzieję że zostaniecie u mnie na dłużej :)
Dziewczyny, mam nadzieję że obie będziecie zadowolone ze swoich nagród. Czekam na Wasze dane adresowe z maila podanego w formularzu
zgłoszeniowym do piątku, 13 listopada na maila: monga.raczkuje@gmail.com
niedziela, 11 października 2015
Podwójnie urodzinowo u Mongi
No i stało się... Przegapiłam pierwsze urodziny swojego bloga :) Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że pomyliły mi się daty; myślałam że zaczęłam swoje blogowanie 17 a nie 9 października :)
A jak ten rok wygląda w statystykach?
☺ napisałam 135 postów (ten jest 136)
☺ pod postami pojawiło się ponad 3.000 komentarzy - dziękuję!
☺ blog jest obserwowany przez 277 osób (publicznie, bo kto wie - może mam też tajnych obserwatorów)
☺ blog ma ponad 60.000 wyświetleń
☺ fanpage na facebooku polubiło 137 osób
Tak szczerze pisząc to rozpoczynając swoją przygodę z blogowaniem nie sądziłam, że mnie to tak wciągnie. Blogowanie wpłynęło na bardziej świadomy wybór kosmetyków, pozwoliło poznać wiele kosmetycznych perełek, na które być może nigdy bym nie trafiła, ale przede wszystkim pozwoliło mi poznać (niestety tylko wirtualnie) parę fajnych osób. Dziękuję Wam wszystkim za odwiedziny, za komentarze. Wiadomo - bloga nie prowadzi się dla cyferek, ale jednak każdy kolejny obserwator jest powodem do radości :)
Dlaczego podwójnie urodzinowo? Bo oprócz urodzin bloga (które już minęły) zbliżają się nieubłaganie moje urodziny. To właśnie w ten dzień (8 listopada) podam wyniki, więc przynajmniej dwie osoby będą mogły świętować ze mną.
Przygotowałam dla Was dwie nagrody - główną, która będzie nagrodą w typowym rozdaniu i dodatkową nagrodę niespodziankę, która będzie nagrodą konkursową :) Nagroda główna jest częściowo widoczna na banerze, ale jak się pewnie domyślacie - nie widać tam wszystkiego. Wszystkie kosmetyki i produkty są nowe, nieużywane, nieotwierane. O tą nagrodę mogą zawalczyć wszyscy, którzy obserwują bądź zdecydują się obserwować Kosmetyczne raczkowanie (z pominięciem tych, którzy kiedyś obserwowali, a później przestali).
Nagroda dodatkowa jest niespodzianką i przeznaczona jest tylko dla aktualnych (277) obserwatorów bloga jeśli oczywiście zdecydują się wziąć udział w konkursie. Warunkiem koniecznym (oprócz obserwacji) jest odpowiedź na pytanie: "Ilu obserwatorów miał mój blog w dniu 01.01.2015r.?". Nagrodę otrzyma osoba która trafi lub będzie najbliżej prawidłowej odpowiedzi. Jeśli takich osób będzie więcej - zadecyduje kolejność zgłoszeń. Konkurs jest prowadzony niezależnie od rozdania - można więc wziąć udział tylko w rozdaniu, tylko w konkursie lub w obu :)
OBOWIĄZKOWO TRZEBA:
1 - być publicznym obserwatorem mojego bloga, podać adres mailowy (dla celów weryfikacji) i prawidłowo wypełnić formularz zgłoszeniowy (1 los)
DODATKOWO MOŻNA:
2 - umieścić na swoim blogu baner z linkiem do rozdania (+ 2 losy)
3 - dodać mój blog do blogrolla (+ 1 los)
4 - polubić Kosmetyczne raczkowanie na facebooku (+ 1 los)
5 - udostępnić na facebooku post z informacją o rozdaniu (+ 1 los)
Osoby, które obserwowały publicznie mojego bloga przed ukazaniem się informacji o rozdaniu otrzymają dodatkowo 1 los jeśli zdecydują się na udział.
Regulamin:
1. Rozdanie i konkurs trwają do 01.11.2015r. do 23:59
2. Organizatorem i sponsorem nagród jest autorka bloga Kosmetyczne raczkowanie
3. Warunkiem wzięcia udziału jest publiczne obserwowanie bloga i prawidłowe wypełnienie formularza zgłoszeniowego. Dodatkowa aktywność zwiększa szansę na wygraną.
4. Zwycięzca rozdania zostanie wyłoniony w drodze losowania, a wyniki opublikowane na blogu w dzień moich urodzin - tj. 8 listopada. Zwycięzcą konkursu zostanie osoba, która prawidłowo odpowie na pytanie konkursowe lub będzie najbliżej prawidłowej odpowiedzi. W przypadku kilku takich odpowiedzi może decydować kolejność zgłoszeń.
5. Na podanie danych do wysyłki Zwycięzcya mają 5 dni, w przypadku braku kontaktu w wyznaczonym czasie nastąpi kolejne losowanie.
5. Nagroda zostanie wysłana tylko na terenie Polski, na koszt organizatora rozdania, za pośrednictwem Poczty Polskiej, w przeciągu 5 dni roboczych od dnia otrzymania danych od Zwycięzcy.
Życzę powodzenia!
czwartek, 3 września 2015
Nie jest źle, czyli sierpniowe nabytki :)
Wróciłam - wypoczęta, szczęśliwa i mająca jeszcze kilka dni wolnego przed sobą :) Urlop minął mi głównie na nicnierobieniu, grillowaniu i zacieśnianiu więzów rodzinnych - tak to jest jak ma się rodzinkę oddaloną o kilkaset kilometrów i nie ma zbyt wielu okazji i możliwości do częstszych spotkań. Naładowałam swoje akumulatorki, Was zostawię z postem z sierpniowymi nowościami, a ja zmykam nadrabiać swoje blogowe zaległości :)
W sierpniu nie kupiłam zbyt dużo, z czego się bardzo cieszę, ale trafiło do mnie kilka perełek :)
Początek miesiąca rozpoczął się przesyłką z letnimi drobiazgami Rexony:
Trafiły do mnie antyperspirant w sprayu, w sztyfcie i w kulce. Do tego jeden męski, który oczywiście znalazł innego właściciela. Bardzo miłym dodatkiem okazała się piłka plażowa, którą przywłaszczyła sobie moja siostrzenica i niewielki koc polarowy, który przyda się na jesienne wieczory z książką i gorącą herbatą :)
Również na początku miesiąca udałam się do Hebe po odbiór darmowego kosmetyku do przetestowania. I nie planowałam nic kupować...
GARNIER - krem przeciwzmarszczkowy na noc
Po raz kolejny w newsletterze Hebe dostałam informację o możliwości przetestowania kosmetyku. A że wydał się odpowiedni dla mnie i mojej cery zgłosiłam się i mam :) Za free :) Nie wyrzucajcie mailowych newsletterów do kosza, bo może przegapicie coś fajnego :)
ESSENCE - konturówki do ust
Polubiłam je bardzo, trafiły do moich hitów. Zdecydowałam się na kolory 08 (Red Blush) i 12 (Wish Me a Rose). Nie używam ich jako typowych konturówek, a raczej jako szminek w kredce -
czyli na całe usta :) Są miękkie, kremowe, całkiem nieźle utrzymują się
na ustach i dość równomiernie ścierają.
ESSENCE - eyeliner
Mój aktualny eyeliner zaczął dogorywać, więc postanowiłam wypróbować coś nowego. Zdecydowałam się na Essence, bo w mojej Hebe do zakupów z Essence za 15 zł dorzucali gratis :P
ESSENCE - cienie do powiek
Promocja polegała na dorzucaniu do zakupów testerów - głównie cieni, ale było też kilka innych kosmetyków. Szczerze mówiąc to podejrzewam, że im zalegały, nie ma na nich daty ważności, ale jak na razie nie wzbudzają moich podejrzeń :) Zdecydowałam się na nr 03 (irresistible choco cupcake) - oba o lekko perłowym wykończeniu. Bardzo ładna czekolada i coś pomiędzy beżem a łososiem.
Pod koniec miesiąca była promocja w Naturze na kosmetyki Kobo, a obiecałam kupić koleżance ich chabrowy cień :)
JOANNA - farba do włosów
Miałam już ją, dokładnie w tym odcieniu i byłam bardzo zadowolona. Przed urlopem planowałam sobie zafarbować włosy, więc farba przy okazji trafiła do mojego koszyka.
KOBO - cień do powiek
Okazało się że promocja -40% obowiązuje przy zakupie minimum dwóch kosmetyków tej marki (jak chyba zwykle w Naturze). Dla koleżanki miałam już zaplanowany zakup cienia (również wkładu) 137 (Electric Blue), a dla siebie wzięłam 206 (Copper). Cienie Kobo również należą do moich ulubieńców.
GABRIELA SABATINI - woda toaletowa
Uwielbiam ten zapach, zwłaszcza latem! Jest taki świeży, przyjemny, a moja poprzednia buteleczka skończyła się już jakiś czas temu. Nie mogłam ostatnio jej dorwać w żadnej drogerii, więc jak zobaczyłam ją w Naturze (dodatkowo w promocji) to nie zastanawiałam się ani chwili :)
Jak co miesiąc - kolejna porcja chińszczyzny :)
SCHOLL - pilnik+wkłady
Kosztowało mnie to 9,50 $ (38,01 zł) za pilnik i wkłady. Mogę jedynie przypuszczać, że to podróbki, aczkolwiek porównywałam do oryginału u mojej siostry i działa w sumie tak samo. Zdaję sobie sprawę, że pilnik to wersja "soft" a nie "smooth", ale na stronie Scholla widziałam że taka właśnie została wypuszczona na rynek włoski i grecki (i taką właśnie mam). Z różnic - u mnie w zestawie nie było baterii, a na osłonce logo jest trochę rozmazane. Ale intensywność ścierania jest bardzo podobna.
Osłonki na pędzle
Za 10 szt. zapłaciłam 0,50 % (1,99 zł). Jak widać są dość długie, więc część z nich rozcięłam na pół. Pędzle schną mi teraz nieco dłużej, ale nie muszę się martwić o ich odkształcanie.
Następna była wygrana na blogu Blanki. Ale jaka wygrana! Cudowny zestaw TimeWise od Mary Kay!
Zestaw przeznaczony jest do skóry suchej, a składa się z:
♦ nawilżającej emulsji przedłużającej młodość
♦ serum na noc
♦ serum na dzień
♦ mleczka 3w1
Chciałam zacząć używać całego zestawu zaraz po otrzymaniu, ale dostałam go przed samym wyjazdem na urlop. A kosmetyczka urlopowa była nieubłagana: "Bierz jak najmniej!" No więc zestaw czeka :) Ale nie mogę się doczekać!
Tradycyjnie trafiło do mnie również pudełko Shinybox:
W sierpniu skusiłam się również na pudełko z kolorówką od Paese:
I to tyle :) Mimo, że trafiło do mnie dość sporo nowości, to nie wydałam na nie zbyt dużo :) We wrześniu też nie planuję większych zakupów, choć pewnie coś się trafi :)
A ja tam u Was? Czy Wasze portfele w sierpniu bardzo ucierpiały?
poniedziałek, 6 lipca 2015
Letni konkurs 6 - 26.07
Rozpoczęło się lato, a ja mam kilka małych blogowych sukcesów do świętowania :) Napisałam już ponad 100 postów, blog obserwuje już prawie 170 osób, liczba wyświetleń przekroczyła 30.000, a fanpage na fb ma już 100 polubień :) Postanowiłam z tej okazji sprawić przyjemność jednej z Was.
Wszystkie nagrody są nowe i nieużywane, poza lakierem do paznokci, który użyłam raz dla wypróbowania koloru. W skład zestawu wchodzą:
☼ skoncentrowana odżywka do regeneracji skórek i paznokci - Cztery Pory Roku☼ zmywacz do paznokci w chusteczkach (10 szt.) - NU
☼ lakier do paznokci nr 45 - Eclair
☼ brązer Nubian Desert - Kobo
☼ sole do kąpieli Planet Spa - Avon
☼ olejek do twarzy i ciała z olejem makadamia - Joanna
☼ masełko do skórek - Silcare
☼ "magiczny" ręcznik - E. Wedel
☼ chińskie jajeczko do czyszczenia pędzli (zakupione na aliexpress)
☼ cień do powiek Golden Rose - Kobo
☼ żel pod prysznic - Dove
Obowiązkowo trzeba być publicznym obserwatorem bloga, podać swój adres mailowy (w formularzu, z niego zwycięzca będzie musiał podać mi adres do wysyłki) i odpowiedzieć krótko na pytanie konkursowe:
Jakie jest Twoje pierwsze skojarzenie z latem?
Wszystkie pozostałe aktywności nie są obowiązkowe i w formularzu nie musicie ich uzupełniać. Jako baner możecie wykorzystać pierwsze zdjęcie z posta.
Konkurs potrwa od dzisiaj do 26 lipca, wyniki postaram się podać do końca lipca. Zwycięzca będzie miał 5 dni na podanie danych do wysyłki, paczkę wysyłam tylko na terenie Polski.
Pierwszy raz korzystam z formularza zgłoszeniowego, więc gdyby coś było nie tak to proszę o info w komentarzu albo mailu.
Powodzenia :)
Monga














