Myślałam że złe dni i kołowrotek z brakiem czasu już za mną, ale wychodzi na to że że się myliłam. Ostatnie dni dają mi w kość, od tygodnia próbuję dojść na pocztę wysłać packę z prezentem urodzinowym, ale ciągle coś mi przeszkadza. Teraz też piszę post i w międzyczasie się pakuję na nieplanowany wyjazd, niestety z mało fajnym tłem. Ale to też chyba dobry moment żeby się w końcu pożegnać z moimi pustakami :)
poniedziałek, 14 maja 2018
Denko kwietniowe
Etykiety:
Bourjois,
denko,
Dove,
Exclusive Cosmetics,
Garnier,
Kneipp,
Long4Lashes,
Makeup Revolution,
Mama's,
Norel,
Pilaten,
Rexona,
Soraya,
Tołpa,
zużycia
sobota, 5 maja 2018
Podwójnie imieninowo u Mongi #2
Wczoraj miałam imieniny i to wczoraj miał się ukazać ten post, byłam jednak taka zabiegana, że nie dałam rady. U mnie, na Śląsku, nie obchodzi się co prawda imienin, świętujemy urodziny, ale w sumie to taki sam dobry powód do świętowania jak każdy inny :)
czwartek, 3 maja 2018
Kwietniowe zakupy i nowości
W końcu prawdziwie piękna pogoda, słoneczko, sypianie przy otwartym oknie, pod samą poszewką (też tak macie?) Postanowiłam jeszcze przed niedzielnym spacerem (wiem, wiem, że nie jest niedziela, ale tak się czuję ☺) pokazać Wam co nowego trafiło do mnie w kwietniu. Jak bardzo załamałam i utuczyłam chomika?
wtorek, 24 kwietnia 2018
Spring Vibes, czyli kwietniowe spotkanie z Chillboxem :)
Kwiecień powoli już się kończy, pudełko dostałam tak naprawdę już dość dawno, ale ostatnio mam straszne problemy z organizacją swojego czasu :P Już nawet przestałam sobie obiecywać, że "od jutra się poprawię", bo wiem że chwilowo są na to marne szanse. Ale się staram! A w efekcie tych starań dzisiaj będziecie mogły zobaczyć zawartość kwietniowego Chillboxa (którą pewnie już widziałyście na innych blogach).
Etykiety:
box,
Chillbox,
Mokosh,
Natura Estonica,
Organic Shop,
Organique,
Pilaten





