Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

niedziela, 25 listopada 2018

Sporo nowości ostatnich miesięcy - zakupy i boxy

Trochę mnie tutaj nie było, ale może ktoś mnie jeszcze pamięta :) Od wakacji jakoś wybitnie nie potrafię się zorganizować czasowo, posty na bloga odwlekam z dnia na dzień, a później na kolejny dzień i jeszcze kolejny. A czas leci nieubłaganie... Muszę znów wskoczyć w ten rytm, zebrać się w sobie i postanowiłam zacząć od rozliczenia się z moimi nowościami. Będzie ich sporo, bo to post z trzymiesięcznymi nowościami :) Macie trochę czasu? To zapraszam :)


Na początek zacznę od "zwykłych" zakupów, a później przejdę do boxów. Niech będą na początek rossmannowe promocje :) Najpierw chyba sierpniowa bądź wrześniowa, 2+2


Nie pamiętam co jeszcze obejmowała promocja 2+2, ale na pewno żele pod prysznic i dezodoranty. A że i jedne i drugie mi się kończyły to postanowiłam skorzystać. Po taniości zdecydowałam się na trzy żele pod prysznic Isana, są tanie, przyjemnie pachną, dobrze się pienią - czyli robią wszystko co u mnie mają robić żele pod prysznic :) Do tego dorzuciłam jeszcze dezodorant w kremie Garnier Neo - nigdy wcześniej go nie miałam, a chciałam spróbować czegoś nowego.

Kolejna promocja to słynne -55% na kolorówkę


Generalnie planowałam bardzo drobne zakupy, ale okazało się że jestem w gronie "wybrańców" (nie wiem dlaczego) i z promocji mogłam skorzystać już wcześniej. Okazało się, że w tym okresie ceny -55% nie liczyły się od ceny podstawowej, ale obejmowały również zniżkę Klubu Rossmann. Tak więc skusiłam się na kilka produktów, które miały wyjątkowo niskie ceny w związku z tą promocją (wszystko przez ten Instagram!). Kupiłam paletkę Rimmel Magnif'Eyes Spice Edition, kosztowała mnie około 15-17 zł, podczas gdy jej cena regularna to ponad 60 zł. I wiecie co? Jak traficie na nią w takiej promocji to spoko, ale więcej niż 20 zł bym za nią nie zapłaciła. Cienie są niby w porządku, ale na oku zlewają się ze sobą, nie widać poszczególnych kolorów tylko jeden, bliżej nieokreślony. Brakuje mi też jakiegoś naprawdę ciemnego brązu i czegoś do rozświetlenia wewnętrznego kącika. Będę jej używać, ale cieszę się że nie wydałam na nią 60 zł! Skusiłam się na łzy jednorożca z Wibo, trochę drażni mnie ten słodko waniliowy zapach, ale ogólnie są ok, zwłaszcza poniżej 10 zł :) Dorzuciłam też korektor Bourjois Healthy Mix i trzy różne pudy z Wibo, one wszystkie są malutkie, więc ich zużycie nie będzie problemem. Postanowiłam wypróbować też lakier hybrydowy z Wibo, choć on chyba nie był w Klubie Rossmann, tylko był na normalnej zniżce -55%.

Druga porcja:


Tak, tu jest to, co planowałam kupić :) Serum do rzęs Long4Lashes kupuję na każdej rossmannowskiej promce, bo nigdzie indziej nie kupie go poniżej 40 zł. Nie miałam już żadnego tuszu w zapasie, więc postawiłam na sprawdzony Maybelline Collosal Volum'Express. Od dłuższego czasu chciałam tez wypróbować pomadkę Max Factor LipFinity, zdecydowałam się na odcień 055 Sweet - piękny brudny róż. A pomadka? Mega! Trzyma się cały dzień, tylko trzeba rzeczywiście używać tej wazelinki, bo wysusza usta. Nie miałam też dawno już żadnej mascary do brwi i postanowiłam wypróbować tą z AA Wings. Póki co spisuje się dobrze :)

Kolejne zakupy to jakaś zbieranina


Wydaje mi się że to zakupy z Natury, zrobione przy okazji zakupów toaletowo-higienicznych. Farbę do włosów z Joanny kupiłam, żeby moje włosy dobrze wyglądały na urlopie, a zestaw maseczek z Dermiki kupiłam bo był w dobrej cenie. I kurczę jeszcze go nie otworzyłam :)

I kolejne zakupy...


Mydło z Isany lubię,a  poprzednie mi się już skończyło. Etiaxil kupiłam jak zwykle na wakacje, bo w tym okresie tradycyjne antyperspiranty nie dają u mnie rady. Żel do twarzy i ciała Aloesove był dodatkiem do gazety i kosztował chyba jakieś 7-8 zł. Lubię Sylveco i chętnie próbuję kosmetyki które wypuszczają spod swoich skrzydeł :)

I jeszcze drobne zamówienie z Avon


Kupiłam zestaw trzech maseczek w płachcie, ciekawa jestem czy Avon w tej kategorii coś ciekawego do powiedzenia :)

A teraz pora na boxy, na początek niech będzie Joybox, chyba dostałam go w sierpniu.


Zawartość boxa nie była jakaś mega szałowa, ale całkiem praktyczna, a pudełko kosztowało tylko 45 zł już z przesyłką. Znalazłam w nim m.in. suchy szampon Aussie i odżywkę do włosów tej samej marki. Oba produkty to miniatury - szampon 65 ml a odżywka 75 ml. Na pewno się nie zmarnują, szampon w zasadzie już się kończy :)


Nowe dzieci Sylveco, czyli płyn micelarny Aloesove i żel myjący Duetus. Oba kosmetyki pełnowymiarowe i to one w dużej mierze przesądziły o zakupie pudełka. Płyn micelarny to moje drugie już opakowanie, jest naprawdę całkiem fajny. Żel Duetus jeszcze czeka na swoją kolej.


Olejek do ciała Kneipp albo komuś oddam, albo wykorzystam do moich ekspresowych peelingów cukrowych. Peeling do twarzy Marion chętnie zużyję, lubię zdzieraki do twarzy.


Balsam myjący Heimish to miniatura czegoś drogiego i kompletnie mi nieznanego. Pianka myjąca Louis Widmer to również nieznany mi kosmetyk, ten jednak jest pełnowymiarowy. Obu produktów jestem dość ciekawa.


Świeczka Yankee Candle o bardzo przyjemnym zapachu już trochę umilała mi późnoletnie wieczory :) Do tego dwie próbki - chusteczka antybakteryjna i szampon.

A teraz pora na FundayBoxy - najpierw sierpniowy, czyli Typical Tropical


LOLITA ACCESSORIES - kolczyki i choker
Średnia cena 19,99 zł / kolczyki, 9,99 zł / choker
Info od Funday: Kolczyki - proste, eleganckie. W jednej chwili zamienią cię w Tumblr Girl! Choker - jest ponadczasowy i sprawdzi się w każdej sytuacji. Z takim dodatkiem będziesz się czuła pewniej, a Twoja stylizacja nabierze rockowego charakteru.

Mam mieszane uczucia. Choker to zupełnie nie moja bajka, nie noszę takich rzeczy, ten dodatkowo wygląda jak obroża dla psa. Kolczyki... Lubię długie i te mi się nawet podobają, ale... nie w takim kolorze! Nie lubię żółtego złota (i nie chodzi mi o kruszec, bo zdaję sobie sprawę że w nich nie ma nich szlachetnego). Gdyby były w kolorze srebrnym to chętnie bym je nosiła, a tak to pewnie będą leżeć i się kurzyć :/


AFFECT - puder mineralny
Średnia cena 39,00 zł / 10 g - dostałam produkt pełnowymiarowy
Info od Funday: Matujący puder mineralny, o składzie wzbogaconym o olej kakaowy oraz ekstrakt z zielonej herbaty.
MIYO - rozświetlacz
Średnia cena 19,99 zł / 9 g - w pudełku był kosmetyk pełnowymiarowy
Info od Funday: Rozświetlacz, który błyskawicznie doda Twojej skórze blasku i świeżości. Podkreśl kości policzkowe - dla promiennego wyglądu cery! Nanieś na powieki - dla rozświetlenia spojrzenia! Muśnij dekolt i ramiona, aby nadać subtelne rozświetlenie.

Puder dostałyśmy w najjaśniejszym odcieniu (D-0101) i w zasadzie dopiero od niedawna mogę go używać, bo wcześniej byłam zbyt opalona. Wygląda pięknie, te tłoczenia dodają uroku, ale samo działanie powiedziałabym że jest dość przeciętne. Za to rozświetlacz dostałyśmy w stosunkowo ciemnym kolorze (02 - Amy) i obawiam się, że spora część osób nie będzie go mogła używać tradycyjnie na twarzy. Mi się nawet podoba, choć ten blask jest bardzo delikatny.


YEAH BUNNY - notes, naklejki
Średnia cena 29,00 zł / notes, 19,00 zł / naklejki
Info od Funday: Z tym brzoskwiniowym notesem i stickersami wszystko jest możliwe :) Użyj wyobraźni  i przenieś się na chwilę do pastelowego świata Yeah Bunny! 3..2..1.. gotowa odkleić pierwszą naklejkę? :)

Wiecie... notes za  trzy dychy to zwykły notes w kratkę, który możemy kupić za kilka złotych w każdym sklepie papierniczym (tyle że bez napisu Yeah Bunny).  O cenie naklejek nawet nie wspominam, tradycyjnie oddam je Siostrzenicy, plan lekcji również. Notes sobie zostawię, przyda się choćby w pracy.


MYLAQ - lakier hybrydowy i bloczek polerski
Średnia cena 19,99 zł / 5 ml, 2,90 zł / bloczek
Info od Funday: My Creamy Peach - kolor który przeniesie Cię do tropikalnego świata! Z nim wyczarujesz bajecznie brzoskwiniowy manicure! A dzięki temu bloczkowi każdy manicure będzie mega funem.

Lubię lakiery MylaQ, a ostatnio w ogóle dowiedziałam się że te lakiery są produkowane przez NeoNail :) Kolor niby brzoskwiniowy, ale moim zdaniem to po prostu pastelowy róż. Już go używałam, nie mam żadnych zastrzeżeń. A bloczek też się przyda :)


BODY BOOM - peeling kawowy
Średnia cena 11,00 zł / 30 g - w boxie był produkt pełnowymiarowy (travel size)
Info od Funday: Peeling stworzony z najwyższej jakości kawy i naturalnych składników. Zwalcza cellulit, nawilża i pielęgnuje. Wiemy że od dzisiaj będziecie nierozłączni!
BASICLAB - antyperspirant
Średnia cena 24,90 zł / 60 ml
Info od Funday: BasicLab Anti-Perspiris to specjalistyczny antyperspirant 72h. Dermokosmetyki tej marki pozbawione sa parabenów, SLS, SLES, Metyloizotiazolinonu i Phenoxyethanolu,

Peelingi Body Boom znam, miałam już kiedyś z jakiegoś boxa, chętnie zużyję kolejny. Antyperspirant... To nie jest moim zdaniem produkt do boxa, no ale niech będzie że to dermokosmetyk. Zerknęłam przy okazji na stronę producenta (bo nie znam marki) i okazuje się że oferują oni trzy rodzaje antyperspirantów: 24h, 48h i 72h. Serio ktoś sprawdza skuteczność takich kosmetyków po więcej niż 24h? :) Może spróbuję się nie myś przez trzy dni i zobaczę czy mój antyperspirant będzie nadal działał :)


BIG-ACTIVE - zielona herbata
Średnia cena 5,29 zł / op.
Info od Funday: Big-Active to dopełnienie dobrych chwil! Potrzebujesz pobudzenia i zastrzyku energii? Herbata Energy Guarana z Yerba Mate to idealnie zbalansowane połączenie, na dobry początek dnia!
DAYUP - przekąska
Średnia cena 2,99 zł / op.
Info od Funday: DayUp Black to oocowo-jogurtowa przekąska z ziarnami zbóż oraz węglem aktywnym, Produkt jest bez dodatku cukru. Naturalnie bezglutenowy.
BODYPAK - wafelek
Średnia cena 4,99 zł / 40 g
Info od Funday: Wafelek, który  nie jest źródłem pustych kalorii! Znakomita alternatywa dla zwykłych słodyczy.

Wafelek zjadłam, całkiem niezły, przekąska DayUp ciągle mi leży, bo jakoś za nimi nie przepadam. A herbatę piję w pracy - całkiem dobra :) Aaaaa, był jeszcze napój, ale nie dotrwał do zdjęć :) Ogólnie box uważam za całkiem udany, choć nie ze wszystkiego się cieszę. Jednak przeważają te, z których jestem zadowolona :)

Kolejny box miał być w klimacie miętowym, wrześniowy Busy... Busy...Busy day!


MYLAQ - lakier hybrydowy
Średnia cena 19,99 zł / 5 ml
Info od Funday: Extra lakiery hybrydowe MylaQ dodadzą Tobie i Twoim paznokciom pewności sienie, która pozwoli Ci sięgać w życiu po więcej. Odcień My Military Green powędruje z Tobą w stronę miasta <3

Jak już wcześniej pisałam - lubię te lakiery, więc się cieszę. Zapewne mniej ucieszone są osoby, które nie robią hybryd. W zasadzie to bardziej w klimacie boxa byłby kolor miętowy, ale ja się cieszę, bo miętowy mam, a takiego khaki nie! W boxie znalazło się też kilka próbek kosmetyków Hagi.


YEAH BUNNY - notes, długopis, naklejki
Średnia cena 29,00 zł / notes, 9,90 zł / długopis
Info od Funday: Od tej pory każde spotkanie będzie usłane kwiatami! Nie wierzysz? Zaplanuj coś fajnego.

Kolejne gadżety całkiem przydatne, oczywiście z cenami oderwanymi od rzeczywistości :) Długopis i notes wylądowały w torebce, a naklejki tradycyjnie u Siostrzenicy.


ANNABELLE MINERALS - cień mineralny
Średnia cena 34,90 zł / 3 g - dostałyśmy pełnowymiarowy kosmetyk
Info od Funday: Annabelle Minerals to kosmetyki naturalne, wegańskie, polecane posiadaczkom nawet najbardziej wrażliwych cer. Cień mineralny Mint w soczystym, zielonym odcieniu to kosmetyk składający się w 100% z naturalnych składników.
HULU - pędzel do blendowania
Średnia cena 17,99 zł / szt.
Info od Funday: Hulu - marka profesjonalnych pędzli do makijażu. Idealnie nadają się do nakładania kosmetyków o dowolnej konsystencji, zarówno płynnych jak i sypkich. Pędzel wykonany z naturalnego włosia.

Osoba tworząca ten opis chyba nigdy nie widziała soczystej zieleni :) Cień ma kolor zgaszony, miętowy, wpadający lekko w pistację, a trochę w oliwkę, ale na pewno  nie jest soczysty :) Cienie Annabelle Minerals znam i nawet lubię, ale używam ich raczej do lekkiego dziennego makijażu, bo pigmentacja nie jest zbyt duża. Pędzel Hulu zrobił na mnie pozytywne wrażenie, również ceną, myślałam że one są droższe :)


VIS PLANTIS - maska do włosów
Średnia cena 29,99 zł / 200 ml - w pudełku był kosmetyk pełnowymiarowy
Info od Funday: Vis Plantis - Siła Roślin! Właśnie w nich kryje się moc, dzięki której możemy zachować zdrowie i urodę na dłużej. to, co proste i naturalne jet dla nas najlepsze :) Maska z ekstraktem z bazylii zamiast odżywki wzmacnia i przeciwdziała wypadaniu włosów.
TANGLE ANGEL - szczotka do włosów
Średnia cena 41,99 zł / szt.
Info od Funday: Elastyczne, gęste ząbki oraz antybakteryjna powłoka. Te szczotki to spełnienie dziecięcych marzeń o jakich dotąd marzyłaś, a dziś możesz mieć w ramach domowej pielęgnacji. Te szczotki łączy unikatowa technologia rozczesywania włosów bez szarpania, ciągnięcia i wyrywania. Nie wierzysz? Rozpakuj :)

Maskę Vis Plantis znam, miałam ją już i zrobiła na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia. Ot, poprawna, zwykła, ale nic szczególnego. Zużyję. Szczotka - najpierw się ucieszyłam (pomijając różowy kolor, którego nie lubię), ale po pierwszych kilku użyciach stwierdzam, że te wszystkie Tangle Teezery nie są dla mnie, mam za gęste włosy i rozczesywanie ich tą szczotką trwa zbyt długo, ząbki sa za krótkie, żeby dobrze poradzić sobie z moimi włosami


CHAIKOLA - napój gazowany
Średnia cena 4,00 zł / 330 ml
Info od Funday: Legendarny anglosaski klasyk oparty na imbirze - świetny jako orzeźwiający napój, jak i dodatek do drinków. 100% natury, bez dodatku konserwantów, polepszaczy smaków, czy sztucznych barwników. Wypróbuj z liśćmi mięty. Na zimno lub na gorąco!

Hmmm, zdałam sobie sprawę, że ten napój ciągle stoi w lodówce :) Box ogólnie uważam za średni, choć nie jest najgorzej. Jestem bardzo zadowolona z lakieru, pędzla i cienia. Trochę mniej ze szczotki i maski.  Tragedii nie ma :)

Pora na FundayBox październikowy - Fall in love!


MR.SCRUBBER - peeling kawowy
Średnia cena 49,00 zł / 200 g - w boxie była miniatura o pojemności 30 g (7,35 zł)
Info od Funday: Przed Tobą ukraiński producent kosmetyków i jego peeling kawowy do twarzy i ciała. Doskonale oczyszcza i tonizuje skórę. Idealnie sprawdzi się zwalczając cellulit!
DELETE - rękawica antycellulitowa
Średnia cena 24,90 zł / szt.
Info od Funday: Urodowy problem? Wciśnij Delete i pożegnaj go z hukiem! Body Scrubber to rękawica antycellulitowa, za pomocą której możesz wygrać walkę o jędrną skórę! Walka z cellulitem trwa cały rok! Do dzieła! Otwieramy rękawicę!

Kolejna miniatura kawowego peelingu (wcześniej był Body Boom), oczywiście zużyję z chęcią, wystarczy na raz czy dwa. Ciekawym pomysłem jest dorzucenie do kompletu rękawicy, choć jk znam życie to nie będę jej używać :)


EVREE - tonik do twarzy
Średnia cena 19,99 zł / 200 ml - dostałam kosmetyk pełnowymiarowy
Info od Funday: Ten tonik to MUST HAVE! Tonizuje skórę, reguluje poziom pH, a do tego idealnie odświeża! Obudź moc skóry!
MYLAQ - naklejki na paznokcie
Średnia cena 8,50 zł / arkusz
Info od Funday: Dodaj sobie blasku! Z połyskującymi złotem sercami wykonasz zjawiskowy manicure.

Z toniku się cieszę, zwłaszcza że mój akurat dobija dna i miałam go czymś zastąpić. Toniku z Evree nie używałam, ale ogólnie z marką mam na razie dobre skojarzenia. Naklejki na paznokcie... Serio, serduszka? Bardziej infantylnie się nie dało? Zwłaszcza że marka ma w swojej ofercie np. różne geometryczne wzorki, które na pewno mogłoby wykorzystać więcej osób. Te dam chyba Siostrzenicy do zabawy.


RAPIDWHITE - pasta do zębów
Średnia cena 21,99 zł / 75 ml - w pudełku znalazłam pełnowymiarowy produkt
Info od Funday: Skutecznie usuwa przebarwienia spowodowane przez kawę, herbatę, tytoń lub czerwone wino. Regularne stosowanie pomaga zapobiegać powstawaniu nowych przebarwień.

Serio? Serio, serio??? Pasta do zębów? Droga, ale zwykła pasta do zębów? Obecności takich produktów w pudełku  nic nie jest w stanie obronić, chyba że są prezentem (dość kiepskim). Oczywiście że używam pasty do zębów i oczywiście że tą też zużyję, ale... serio?


YEAH BUNNY - portfelik/saszetka, naklejki, voucher
Średnia cena 39,00 zł / saszetka, 19,90 zł / naklejki, 30,00 zł / voucher
Info od Funday: Specjalnie dla Ciebie także tym razem 2 wspaniałe różowe produkty od Yeah Bunny! Portfelik/saszetka ze złotym hasłem Rose all Day. Idealna na drobne skarby. Jesienne stickersy w złoto różowych kolorach. A do tego wszystkiego kupon!

Takich kosmetyczek/portfelików mam od groma - czyli dużo. Naklejek standardowo nie komentuję, lecą do Siostrzenicy. A voucher? Raczej nie skorzystam.


SUPER KRÓWKA - krówki toffi
Średnia cena 14,99 zł / 150 g
Info od Funday: Super Krówka to wyjątkowo smaczne, wegańskie i ekologiczne słodycze stworzone na bazie mleka i cukru kokosowego. Nie zawierają glutenu, a przy tym nie powstają na bazie mleka krowiego, a więc nie zawierają także laktozy i kazeiny. Słodka przyjemność bez wyrzutów sumienia!
PRIMAVIKA - masło orzechowe
Średnia cena 6,50 zł / 185 g
Info od Funday: Masło orzechowe piernikowe :) Czy da się lepiej dobrać składniki? Zdrowy, roślinny produkt o prostym składzie. Piernikowe masło orzechowe to świetny dodatek do porannej owsianki. Idealnie pasuje również do słodkich wypieków. Czas otworzyć ten magiczny słoik :)

Nooo, wegańskie krówki są w cenie :) Ale są dobre. Masło orzechowe na razie sobie zostawiam, pewnie wykorzystam je do jakichś wypieków świątecznych.


Kolejna przekąska DayUp, pewnie znów poleży w lodówce, a później ją spróbuję i wyrzucę, bo jakoś mi one nie podchodzą. Napój pewnie w najbliższym czasie wypiję. A pudełko? Ogólnie słabe. Najsłabsze chyba ze wszystkich i trochę żałuję że skusiłam się na kolejny trzymiesięczny pakiet. Mam jednak nadzieję że grudniowe, świąteczne pudełko będzie super :)

Ufff... to wszystko! Muszę wrócić do regularnego pisania postów, bo taka kilkumiesięczna zbieranina zajmuje strasznie dużo czasu. A jak Wasze zakupy? Obkupiłyście się podczas Black Friday?

6 komentarzy:

  1. Dużo fajnych rzeczy wypatrzyłam, tonik Evree bardzo fajny, za to u mnie Aloesove średnio na razie się sprawdza :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnóstwo tych nowości :)Bardzo lubię żele Isany. Puder matujący Affect też daje u mnie radę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba nic z tego nie znam poza masłem orzechowym ale z innej firmy.

    od czasu ostatniego joyboxa na ich stronie grobowa cisza... pewnie znikną bez dowidzenia albo wrócą z wielkim halo ;) bardzo podobała mi się szata tego pudełka, ale z zawartości nic mnie nie porwało :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście, że pamiętamy :) sporo nowości - znam dezodorant Garnier Neo - fajny, ale mało wydajny. Kolczyki są śliczne - ale też nie lubię takiego koloru zlota, za to srebrne chętnie bym nabyła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Troszeczkę się nazbierało fajnych nowości, ale jak sie rozłoży na miesiące to jest w sam raz ;) jak tam chomiczek
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. O na prawdę długi psot ;) Hulu ostatnio dokupiłam na targach - całkiem fajne i cena spoko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. W miarę możliwości staram się odwiedzać Wasze blogi :)