sobota, 20 grudnia 2014

BIAŁY JELEŃ - hipoalergiczny płyn micelarny

Jakiś czas temu w Shinyboxie znalazłam płyn micelarny Biały Jeleń. Byłam go bardzo ciekawa, zwłaszcza że kosmetyków tej marki nie miałam okazji do tej pory używać. Moją ciekawość potęgowały bardzo pozytywne opinie na jego temat. Wykończyłam zatem to co miałam do demakijażu i przystąpiłam do testów.


Najpierw kilka słów od producenta:
Hipoalergiczny płyn micelarny BIAŁY JELEŃ delikatne oczyszcza skórę twarzy, oczu i ust z makijażu i wszelkich zanieczyszczeń.
Substancje pielęgnujące:
♦ formuła micelarna - skutecznie oczyszcza twarz z makijażu i zanieczyszczeń
♦ mocznik - poprawia miękkość, jędrność i komfort skóry
♦ czerwona koniczyna- jest źródłem antyoksydantów opóźniających efekt starzenia skóry
♦ gliceryna - zapewnia optymalny poziom nawilżenia
♦ pantenol - działa kojąco, skutecznie łagodząc podrażnienia
Usuwa nawet wodoodporny makijaż, nie powodując szczypania ani łzawienia oczu. Odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe. Posiada badania okulistyczne. Przebadany dermatologicznie wśród osób z alergiami skórnymi oraz w kierunku atopii (AZS).
Nie zawiera: alergenów, parabenów, silikonów, barwników i alkoholu.

Opakowanie to poręczna, plastikowa butelka o pojemności 200 ml. Butelka jest przezroczysta, więc możemy kontrolować zużycie produktu. Płyn się pieni, ale tylko w opakowaniu, po aplikacji na wacik i nanoszeniu go na twarz piana się nie pojawia. Opakowanie posiada dość wygodne otwarcie typu press. Cena tego płynu wynosi około 10-12 zł.


Skład:
Aqua, PEG-80 Sorbitan Laurate, Decyl Glucoside, Hydroxyethyl Urea, Ammonium Lactate, Panthenol, Glycerin, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Propylene Glycol, Trifolium Pratense Leaf Extract, Parfum, DMDM-Hydantoin, Methylchloroisothiasolinone, Methylisothiasolinone

A jak moje wrażenia po jego użyciu? Niezbyt dobre niestety:( Płyn ma w zasadzie same pozytywne opinie, ale u mnie się nie sprawdził. Zupełnie nie radził sobie ze zmywaniem makijażu, rozmazywał go. Jego wydajność jest kiepska właśnie z uwagi na słabą skuteczność - zużywam go w większej ilości niż inne płyny micelarne. Z reguły do demakijażu wystarczało mi 6 płatków, a przypadku Białego Jelenia potrzebuję 8-10 (w zależności od makijażu). Najgorzej jest z tuszem i eyelinerem, a nie używam wodoodpornych:/ Nie do końca odpowiada mi też jego perfumowany zapach.

Ale żeby nie było że to taki zupełny niewypał: płyn rzeczywiście jest delikatny, nie podrażnia, nie powoduje szczypania oczu. Nie wysusza skóry, a nawet ją delikatnie nawilża. Do plusów można również zaliczyć jego niezbyt wygórowaną cenę.


Ja z pewnością do niego nie wrócę - od produktów do demakijażu oczekuję przede wszystkim skuteczności w zmywaniu tego co sobie napaćkałam na twarzy, a płyn micelarny Biały Jeleń w moim przypadku radzi sobie z tym bardzo słabo.

Za to biorąc pod uwagę jego cenę i sporo pozytywnych opinii być może będziecie chciały wypróbować go same, żeby sprawdzić jak spisze się u Was:)

Używałyście tego płynu micelarnego? Sprawdził się u Was? A może polecacie jakieś inne produkty Białego Jelenia?


4 komentarze:

  1. Szkoda, że radzi sobie słabo... Na pewno się na niego nie skuszę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, u mnie nie zdał egzaminu :(

      Usuń
  2. U mnie baerdziej się sprawdził jako tonik a nie płyn.

    PS. zapraszam na rozdanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to rzeczywiście dla niego lepsze zastosowanie :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. W miarę możliwości staram się odwiedzać Wasze blogi :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...