Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

piątek, 15 lipca 2016

Letnia paczka - kolejna akcja blogerska :)

Nie tak dawno pisałam Wam o organizowanej przez Terii akcji "Zimowa paczka", a tu przyszła kolej na następną :) Zasady były takie same - osoby które się zgłosiły do uczestnictwa w "Letniej paczce" zostały dobrane w pary i wzajemnie przygotowywały dla siebie spersonalizowany box niespodziankę.


Mnie los sparował z Eweliną z bloga Acne Skin. Ucieszyło mnie to, bo Ewelina jest osobą, która obserwuje mojego bloga od bardzo dawna, prawie od początku jego powstania i mój box mógł być przy okazji formą podziękowania :) Wymieniłyśmy z Eweliną kilka maili odnośnie naszych preferencji, uzgodniłyśmy też między sobą że nie mamy nic przeciwko otrzymaniu czegoś z zapasów tej drugiej (oczywiście mowa o nieużywanych kosmetykach), ustaliłyśmy datę wysyłki i zabrałyśmy się do dzieła :) A co znalazło się w mojej paczce? Różne rzeczy - coś kosmetycznego, coś niekosmetycznego, coś słodkiego, zresztą zobaczcie same:


Żel pod prysznic Balea to kosmetyk, z którego się bardzo ucieszyłam. Nie mam dostępu do kosmetyków tej marki, więc chętnie przyjmuję takie podarki. Żel passiflora i jagody acai (jeśli dobrze zrozumiałam i przetłumaczyłam) pachnie bardzo przyjemnie, trochę słodkawo, z przyjemnością go zużyję. Energetyzujący żel złuszczający od Oriflame z szałwią i witaminą C pachnie orzeźwiająco, cytrusowo - idealnie na lato. Ciekawe czy zawartość ekstraktu z szałwii ograniczy potliwość? :)


W pierwszej chwili jak zobaczyłam drobne niebieskie kuleczki poczułam lekki zawód, czyżby Ewelina nie przeczytała że nie mam wanny i nie mam co zrobić z tego typu produktem kąpielowym? Dopiero po chwili doczytałam, że to perełki do kąpieli stóp od No 36 i poczułam ulgę :) Stopom od czasu do czasu funduję kąpiel w misce, robię wtedy peeling i takie tam, więc perełki się nie zmarnują. Proszek do peelingu Pumice jakiś czas temu widziałam na kilku blogach i byłam go bardzo ciekawa. Jest to drobny nierozpuszczalny proszek, który można wymieszać z dowolnym żelem pod prysznic, balsamem czy kremem i w ten sposób peelingować wybrane partie ciała. Cieszę się, że będę miała okazję go wypróbować :)


Krem do rąk z Oriflame już kiedyś miałam, z tego co pamiętam to szybko się wchłaniał, ale chyba nawilżenie nie było jakieś rewelacyjne. Tubka jest malutka, więc pewnie trafi do torebki jako podręczny krem. Balsam do włosów aktywator wzrostu z Bani Agafii też już miałam i wspominam całkiem dobrze. Ta saszetka pewnie pojedzie ze mną na wakacyjny wyjazd, bo nie zajmuje wiele miejsca.


Zestaw do stylizacji brwi z Makeup Revolution zawiera trzy odcienie brązowych matowych cieni i wosk do ujarzmienia włosków. Chyba przetestuję też czy cienie sprawdzą się jako cienie do powiek, bo wtedy mogłabym zaoszczędzić sporo miejsca w wakacyjnej kosmetyczce :) Lakier do paznokci z Oriflame ma piękny fioletowy kolor, zrobiłam chyba z 20 zdjęć i na wszystkich wyszedł mniej lub bardziej niebieski :P Nie używam zwykłych lakierów, bo noszę hybrydy, ale Ewelina wiedziała że szukam lakierów, które będą się nadawać do stempli. Wydaje mi się, że ten powinien się spisać, jest dość gęsty, więc jestem dobrej myśli :) Cień do powiek Miyo również jest fioletowy :) Piękny, opalizujący, błyszczący, a do tego nieznanej mi do tej pory marki :)


Gąbeczka z Oriflame na pewno mi się przyda, lubię nakładać podkład w ten sposób i na razie jestem na etapie szukania dobrej i niedrogiej gąbeczki, może to będzie właśnie ta? Wosk Yankee Candle również chętnie wykorzystam, tego zapachu jeszcze nie miałam. Co prawda trochę obawiam się tej wanilii, za to limonka pozwala wierzyć że będzie dobrze :)


Przechodzimy do niekosmetycznej części paczki :) Ewelina w mojej umieściła cztery pary kolczyków i bransoletkę. Kolczyki uwielbiam, nie jestem nawet w stanie zliczyć ile mam par, a mimo to przyjmuję każdą kolejną z wielką chęcią :) Bransoletki akurat noszę rzadko, więc nie wiem czy tej komuś nie oddam. Złote motylki, mimo że urocze, u mnie nie zostaną bo nie noszę złotych dodatków.


Trochę słodkości zawsze mile widziane :) Umówiłyśmy się z Eweliną, że wrzucimy coś, co wytrzyma ewentualne wysokie temperatury, dlatego u siebie znalazłam żelki, sezamki i saszetkę kawy.


Dwie książki. "Sensacyjna wiadomość" zapowiada się na taką z gatunku miłych, lekkich i przyjemnych, pewnie zabiorę ją ze sobą kiedyś nad wodę. "Sałaty i sałatki" to coś, co świetnie wpisuje się w aktualną porę roku i moje próby zmiany sposobu odżywiania - na pewno wykorzystam niektóre przepisy :)


A to wisienka na torcie! Jedną z pasji Eweliny jest wyszywanie obrazów. I zrobiła specjalnie dla mnie, własnoręcznie, wyszywaną, spersonalizowaną zakładkę do książek! To chyba ucieszyło mnie najbardziej z całego pudełka, dziękuję Ci bardzo jeszcze raz!


A tak prezentuje się cała zawartość mojej letniej paczki, ja uważam że jest mega! A co Wy sądzicie o moim wakacyjnym boxie?


Tu uchylam Wam rąbka tajemnicy jeśli chodzi o moją paczkę dla Eweliny. Mam nadzieję że zerkniecie sprawdzić co ja dla niej przygotowałam bezpośrednio u niej na blogu - akurat dzisiaj opublikowała post z zawartością :)

Brałyście udział w tego typu akcjach? Co o nich sądzicie?

33 komentarze:

  1. szkoda, że nie wiedziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna akcja, ile wspaniałości <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna poczucha. Sama fajowe rzeczy, a zakładu boomba .

    OdpowiedzUsuń
  4. Boska paczucha ! <3 No tak dziś wszystkie na raz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ze ja to opuściłam!?!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie nie wiem jakim cudem... Pewnie się włóczyłaś po świecie musowo :(

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Kiedyś zajadałam się nimi prawie codziennie :)

      Usuń
  7. oj ja też lubię te akcje ;p czekam na swoją od Candymony :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne są takie akcje! :) I paczka super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się akcja, a Twoje pudełko pełne jest fantastycznych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna paczka :) zakładka genialna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ewelina się postarała - fajne pudełko:)!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super paczucha! a ja mam pytanie skąd takie cudowne pudełko?! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi Ci o moje pudełko dla Eweliny? Kolorowe w paski? Ti jest pudełko po butach, oklejone papierem do pakowania :)

      Usuń
  13. fajne, udanego testowania

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna paczka, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. W miarę możliwości staram się odwiedzać Wasze blogi :)