Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Nowości styczniowe

Styczeń powoli się kończy, nie planuję już nic więcej kupować kosmetycznego, więc bez obaw mogę przedstawić Wam moje styczniowe nowości :)

Pierwsza część to moje własne, prywatne zakupy. Miałam mocne postanowienie, żeby w styczniu nie kupić więcej niż 3 kosmetyki i w zasadzie można powiedzieć że mi się udało. No bo płatki to takie nie całkiem kosmetyki, a musiałam je kupić, bo nie miałabym czym zmywać makijażu :>


CLEANIC - płatki kosmetyczne
Standardowo, promocyjnie w Naturze za 10 zł bez grosika.

JOANNA - guma stylizująca
Na moich krótkich włosach to właśnie guma z produktów do stylizacji spisuje się najlepiej. Tej jeszcze nie miałam, ale pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne :)

MARION - jedwab do włosów farbowanych
Swój pierwszy w życiu jedwab do włosów dostałam za grosik przy zakupie farby do włosów. Od tamtej pory używam go regularnie - jest tani a do tego przy swojej malutkiej pojemności ogromnie wydajny:)

ALTERRA - rumiankowa pomadka do ust
Wiem, w poście o moich zapasach kosmetycznych pisałam, że z zakupem pomadek powinnam się wstrzymać, bo mam ich wystarczająco dużo. Ale! Ja wcale nie kupiłam pomadki - ja kupiłam odżywkę do rzęs! Na kilku blogach widziałam, że dziewczyny używały tej pomadki jako odżywki, więc postanowiłam sprawdzić czy u mnie też zda egzamin :) Żeby udokumentować efekty zrobiłam sobie zdjęcia moich rzęs "sprzed kuracji".


Może moje rzęsy nawet nie są takie złe, ale chciałabym żeby były przede wszystkim ciemniejsze i bardziej gęste. No i dłuższe oczywiście też :) Zobaczymy c o z tego wyjdzie.


W grudniu zeszłego roku udało mi się wygrać w konkursie z mnóstwem nagród na blogu u Lili. Moją nagrodą był bon na 50 zł do wykorzystania w sklepie z naturalnymi kosmetykami Biosna. Święta, Sylwester, Nowy Rok - wiadomo: zamieszanie. Ale już na początku stycznia skontaktowała się ze mną Pani Anna. Bon mogłam wykorzystać do końca lutego, sklep wziął również na siebie koszty przesyłki. Jako że mnie okres świąteczno-noworoczny nieco zrujnował finansowo postanowiłam wybrać kosmetyki w ten sposób, żeby nie dopłacać do nich zbyt dużo, ale planuję jeszcze powrót do tego sklepu:) Po kilku dniach wybierania, zmiany zdania, ponownego wybierania itd.  zdecydowałam się ostatecznie na dwa kosmetyki, a sklep ze swojej strony do paczki dorzucił też kilka próbek.


SO BIO - woda do demakijażu oczu i twarzy
Kosmetyk ten nie zawiera alkoholu, jest bogaty w składniki naturalne i organiczne, usuwa makijaż, odżywiając jednocześnie zmęczoną skórę. 

SO BIO - peeling do twarzy z bio aloesem
To kosmetyk, który organicznymi perełkami jojoba ma oczyścić moją skórę pozostawiając ją czystą, miękką i świeżą. Jego bardzo delikatna formuła ma podobno idealne działanie nawilżające.

Oba kosmetyki są ekologiczne i certyfikowane przez ECOCERT.


Jeśli o nowościach mowa, to w styczniu moje zapasy powiększyły się o następne pięć kosmetyków z Shinyboxa, o którym możecie przeczytać tutaj.

Próbowałyście Alterry jako odżywki? Który z kosmetyków zaciekawił Was najbardziej? No i czy udało Wam się w styczniu zadowolić Wasze portfele? :)

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście dobroci, ale wcale nie aż tak dużo na szczęście :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawe zastosowanie alterry - nie słyszałam o tym, chyba kupię i wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosztuje kilka złotych, więc nawet jak się nie sprawdzi to żadna strata. A na odżywkę za kilkadziesiąt złotych zawsze będzie czas :)

      Usuń
  3. peeling z aloesem mnie ciekawi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwilowo czeka na swoją kolej, ale ciekawa jestem czy rzeczywiście nawilża jak obiecują :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Vedara rzeczywiście pachnie tak ładnie że chciałoby się ją zjeść :D

      Usuń
  5. No, no jakie sporo perełek :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. I do tego sporo takich, których nie miałam okazji używać:)

      Usuń
  7. Też mam styczniowego Shiny Boxa, kupiłam na 3 miesiące i to moje ostatnie pudełko. Jeśli kupię dalej to po prezentacji lutowego, jeśli mi się spodoba zamówię na kolejne 3 miesiące;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję od stycznia zeszłego roku i choć miałam kilka razy chwile zwątpienia to generalnie jestem zadowolona - w ostatnich miesiącach nawet bardzo :)

      Usuń
  8. Jedwabiu z Mariona używam już od przeszło pół roku i czyni cuda z moimi włosami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem z niego zadowolona :)

      Usuń
  9. Ile wspaniałych kosmetyków. :) Peeling najbardziej ciekawi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, ale jeszcze trochę poczeka na swoją kolej :)

      Usuń
  10. Mam tę pomadkę z Alterry, ale używam jej klasycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przymierzałam się do zakupu Long 4 Lashes, a przez przypadek trafiłam na jakimś blogu na wpis o niecodziennym zastosowaniu tej pomadki :) Pomyślałam sobie, że na droższą odżywkę zawsze będzie czas, a tymczasem mogę wypróbować coś za kilka złotych :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. W miarę możliwości staram się odwiedzać Wasze blogi :)