Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

sobota, 28 listopada 2015

Myślałam...

Myślałam że dostanę list - dostałam paczkę. Myślałam że dostanę tylko to co miałam dostać - dostałam masę cudowności. Myślałam że Interendo jest lekko szurnięta - ale ona jest regularną wariatką!

Jakiś czas temu Patrycja wystawiła na facebookowej stronie wymiankowej krem BB Holika Holika. Wysłałam do niej wiadomość z zapytaniem do którego koloru ze Skin79 mogłaby go porównać, bo mi najbardziej pasował fioletowy (zdecydowanie nie jestem bladziochem). I jakoś tak od słowa do słowa, od wiadomości do wiadomości, wyszło na to, że dostanę go w mikołajkowym prezencie. Dziś z poczty odebrałam paczkę. 


Jaką paczkę ja się pytam!? Krem BB przecież w zwykłej listowej kopercie by się zmieścił! A co było dalej? Zobaczcie same :)


HOLIKA HOLIKA - krem BB
Sprawca całego zamieszania. Kolor okazał się dla mnie odpowiedni, zobaczymy jak się będzie sprawował na dłuższą metę :) Krem ma bardzo fajny aplikator w postaci gąbkowego wałeczka. Pierwsze wrażenie - krycie niezbyt mocne, ale wystarczające, ładnie wyrównuje koloryt i optycznie wygładza skórę.


Słodkości
Tego nigdy nie odmawiam (a wiem że powinnam). No ale skoro Mikołaj przyniósł to przecież muszę zjeść. No po prostu muszę i już! Pyszne są :)


BIELENDA - peeling do ciała
Peelingi używam i lubię. Teraz powoli kończę Vedarę z Shinyboxa, czeka na mnie jeszcze peeling od Mineralnej Kasi, a później zabiorę się za ten :)


HADA LABO - zestaw podróżny
Hmmm... Zestaw miniatur i maseczka w płacie. Maseczka jest na obrazku na saszetce, więc domyśliłam się co to :) A poza maseczką znalazłam przezroczysty płyn w opakowaniu z żółtą nalepką, lotion w opakowaniu z niebieską nalepką... Zaraz, a może to nie lotion tylko emulsja? Albo mleczko? Kurde, lecę do Interendo poczytać o różnicach (tu, tu i tu), może przy okazji się dowiem co dostałam. A później mnie olśniło: Ber de Ver, którą Patrycja tak zachwala (i nie tylko ona). No i znalazłam informację, że w mojej mini kosmetyczce jest lotion, pianka, emulsja i olejek, więcej możecie przeczytać tutaj. Nie mogę się doczekać testowania!


BATYCKI - kosmetyczka
Wiecie, to taka kosmetyczka, którą wydaje się że można kupić za 20 zł, a naprawdę kosztuje milion baniek (tak naprawdę to dwie stówki). Były na pewno w pudełkach Inspired by. Kosmetyczka jest ładna, niewielka, idealna do torebki na podręczne kosmetyki (na wyjazd zdecydowanie za mała). Cieszę się bardzo, że będę miała w końcu gdzie trzymać kredkę do ust, lusterko czy puder. Znacie ten ból jak wrzucacie do torebki kredkę/szminkę/cośinnegomałego do niewielkiej kieszonki wewnętrznej i okazuje się, że była tam dziura? I kredki trzeba intensywnie szukać pod podszewką torebki? U mnie to było na porządku dziennym, teraz się na szczęście skończy :)


Masa próbek
Zastanawiałam się z czego jest zrobiona ta kosmetyczka, że taka ciężka. Okazało się że to nie jest kwestia tego z czego jest zrobiona, tylko tego co ona ma w środku! A w środku znalazłam sporo próbek azjatyckich kosmetyków (Missha, Lioele, The Face Shop) i trzy próbki perfum (Jimmy Choo, Golce&Gabbana "The one" i Dolce&Gabbana "Intenso").


Ołówek
Jak to napisała Patrycja: "Symbol Hello-Mafii" :) Być może wiecie, że Interendo jest organizatorką blogerskich Mikołajek. W jednym z postów pisała "Wiecie ostatnio przeczytałam , że jestem Waszym Bossem xD więc jesteście moja Hello-Mafia xD". Mój box mikołajkowy dla Angeliki z bloga MintElegance jest już w zasadzie gotowy, muszę go jeszcze spakować i oczywiście wysłać :)


A to jeszcze rzut oka na całą zawartość - czyż nie jest świetna? Patrycja dziękuję Ci bardzo! Po tych wszystkich ostatnich niezbyt udanych Shinyboxach Twoje pudełko jest dla mnie lekiem na całe zło :) I naprawdę jesteś wariatką - w pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście.

A jak Wam się podoba box od Interendo? Jeśli szukacie speca od azjatyckich kosmetyków to koniecznie zajrzyjcie na jej bloga!

63 komentarze:

  1. O kurde, faktycznie te produkty się porozmnażały, skoro miałaś dostać tylko krem ;D Super paczucha! A kosmetyczka przepiękna. Niby nic, a taka elegancka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to chyba kolejny cud nad Wisłą :) Kosmetyczka też mi się spodobała.

      Usuń
  2. Wow, to się dziewczyna postarała! Same wspaniałości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Tak, niech zacznie je robić na większą skalę - szczęśliwi sporo osób :)

      Usuń
  4. Oj tak Interendo szaleję :) Hello Kitty Box :D Bałwan Olaf <3 miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się zastanawiam, czy ona nie ma jakichś układów z dobrą wróżką albo z Mikołajem :P Bo dla mnie też przygotowała paczkę taką, że się poczułam rozpieszczona po prostu :D A wariatką jest na pewno! I tworzy swoją Hello Kittową mafię! :D Świetna paczka :) Miłego używania, a na pewno takie będzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale bym się nie zdziwiła gdyby miała jakieś konszachty :P Co jak co, ale rozpieszczać Hello Kitty potrafi :)

      Usuń
  6. Fantastyczna zawartość. Peeling z Bielendy bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, mam nadzieję że u mnie też się sprawdzi :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Mega! A miał być tylko krem BB...

      Usuń
  8. Aaaaaa zazdraszaczam!! Paka wypchana po same brzegi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podekscytowanie przy rozpakowywaniu - bezcenne :)

      Usuń
  9. Tak, Patrycja zdecydowanie jest szalona w pozytywnym znaczeniu tego słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Paczka mega pozytywna, fajnie, że ktoś Ci zrobił tyyyyyyle przyjemności. W ogóle nie znam tych kosmetyków więc jak coś spoko będzie o nich poczytać. A ołówkowy symbol mafii aż wieje różową grozą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że zestaw z Hada Labo może się znaleźć na blogu (jak tylko rozkminię co jest co i jak tego używać☺). To co prawda miniatury, ale wcale nie takie malutkie.

      Usuń
  11. Mi bardzo podoba się zawartosć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Patrycja to wariatka w pozytywnym tego słowa znaczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Można powiedzieć, że krem się rozmnożył i wraz ze swoimi dziećmi poleciał prosto do ciebie :) Genialne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo płodny ten krem był w takim razie :)

      Usuń
  14. Ja tez dostałam box... Kurcze. Ona jest niesamowita... Tylko kurza miednica- pojdzie z torbami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe chyba aż tak źle ze mną nie będzie xD chociaż wiesz torby już prawie spakowane -do wyprowadzki :D

      Usuń
    2. Wyrzucają Cie z chałupy? Wiedziałam, ze to tak sie skonczy! Mozesz zamieszkać u mnie. Spoko.

      Usuń
    3. Ha! A wprowadzić się najlepiej z całym kosmetycznym majdanem :)

      Usuń
  15. Mam radochę :D i to jaką, że się podobało <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radość naprawdę nie do opisania :) Dziękuję po raz kolejny!

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym nawet, że świetna!

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Tak, a jej worek z prezentami chyba nie ma dna :)

      Usuń
  18. doświadczyłam na własnej skórze, szaleństwa hello kity ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowite są te jej paczuszki :)

      Usuń
  19. doświadczyłam na własnej skórze, szaleństwa hello kity ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. dla Ciebie box już się pakuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój się dzisiaj wysłał :) Oczywiście sam :P

      Usuń
  21. Nie zauważyłam tego posta. Wspaniałości i kosmetyki i słodycze. Miłego używania :)
    Jestem ciekawa nie tylko kremu BB ale i tego czarującego zestawu podróżnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem BB spisuje się fajnie, a zestaw ciągle próbuję rozpracować :)

      Usuń
  22. No widzę po wpisach, że Patrycja szaleje. Musi mieć jakiś układ z Mikołajem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nasza Patka szalona wariatka jest najwspanialsza! :D <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. W miarę możliwości staram się odwiedzać Wasze blogi :)